Środa w Wielkiej Brytanii była kolejnym dniem pełnym niezapomnianych wrażeń!
Zaczęliśmy od wizyty na St Michael’s Mount – niezwykłej wyspie pływowej z majestatycznym zamkiem. To miejsce naprawdę wyglądało jak z baśni!
Dopłynęliśmy tam statkiem, bo akurat był przypływ, a kiedy woda zaczęła opadać, wracaliśmy już pieszo malowniczą groblą prowadzącą na ląd. Widok zamku odbijającego się w wodzie dosłownie zapierał dech w piersiach!
Następnie udaliśmy się na prawdziwy „koniec świata”, czyli Land’s End. W tym najbardziej wysuniętym na zachód punkcie Anglii potęga oceanu spotyka się ze skalistymi klifami.
Uczniowie mogli poczuć wiatr we włosach i podziwiać spektakularne widoki, co było zachwycającym doświadczeniem!
Przy okazji natknęliśmy się na naszego dobrego znajomego – Misia Paddingtona, który od razu wywołał uśmiech na twarzach wszystkich uczestników wyprawy.
Dzień zakończyliśmy w urokliwym miasteczku St Ives, znanym z pięknych plaż, galerii sztuki i klimatycznych uliczek.
To była cudowna środa pełna fantastycznych emocji, pięknych krajobrazów i wyjątkowych spotkań!
Fot. Anna Rosa & Company
Więcej zdjęć na:
